wybór niszy i stanów, tabela fraz en-US, wersja /en-us/ z hreflang, mapa witryny, Search Console i Bing Webmaster Tools
Co mierzymy: zaindeksowane adresy en-US, błędy hreflang
Pozycjonowanie w USA to praca nad widocznością Waszej strony lub sklepu w google.com, w Bing i w odpowiedziach AI na hasła wpisywane przez klientów ze Stanów Zjednoczonych. Zaczynamy od danych: frazy en-US dla Waszej niszy, siła pierwszej dziesiątki i obecny ruch z USA w Search Console. Pracujemy w cyklach 90 dni z miernikami. Wycena indywidualna po bezpłatnej analizie, umowa bez okresu minimalnego.
Niewiele. Zestaw polskich fraz o SEO w Stanach Zjednoczonych ma łącznie około 240 wyszukiwań miesięcznie (średnia w Polsce, pomiar z października 2026).
| Fraza (Polska) | Średnio miesięcznie |
|---|---|
| pozycjonowanie usa | 70 |
| pozycjonowanie stron w usa | 50 |
| pozycjonowanie w usa | 50 |
| seo usa | 40 |
| sprzedaż do usa, link building usa, strony internetowe usa | po 10 |
Zainteresowanie jest sezonowe. Od stycznia do kwietnia 2026 główna fraza miała 110 do 140 wyszukiwań miesięcznie, w sierpniu i wrześniu spadła do 10 do 30. Analiza jesienią daje gotową wersję en-US na pierwszy kwartał.
Dla Waszego projektu ważniejsza jest druga tabela, którą budujemy w pierwszym tygodniu: frazy po angielsku z wolumenem w USA i trudnością dla Waszej niszy.
Zaczynamy od najwęższego celu, który da się zmierzyć w 90 dni: jednej niszy produktowej albo kilku stanów, w których realnie obsłużycie klienta. USA to ponad 330 milionów mieszkańców i 50 stanów z różną konkurencją i kosztem dostawy, więc „cały kraj, cała oferta” rozprasza budżet.
Najczęściej trafiamy na jeden z trzech układów:
Software house albo producent komponentów szukający dystrybutora. Liczą się frazy branżowe, stan nie ma znaczenia.
Meble, kosmetyki, wyroby z drewna. Ograniczeniem są koszt i czas wysyłki.
Często polonijna, np. budowlanka w Chicago. Tu pozycjonowanie stron w USA dzieje się na poziomie miasta i dzielnicy.
Sprawdźcie, co blokuje Waszą stronę
Podeślijcie adres strony. W ciągu 24 godzin dostaniecie listę najważniejszych poprawek w Google i w odpowiedziach AI, z kolejnością prac. Analiza jest bezpłatna i nie wymaga haseł.
Różnice dotyczą czterech obszarów i każdy z nich zostawia ślad na stronie.
| Obszar | Jak jest w USA | Co zmieniamy |
|---|---|---|
| Wyszukiwarki | Google dominuje, ale Bing ma wyraźnie większy udział niż w Polsce | Search Console i Bing Webmaster Tools, pomiar w obu |
| Pisownia i jednostki | color, zip code, cale, funty, data miesiąc/dzień/rok | treść, adresy URL, wymiary, formularze |
| Waluta | USD, ceny w dolarach widoczne już na liście produktów | ceny, dane strukturalne, koszyk, strona o dostawie |
| Lokalność | 50 stanów, frazy z miastem i „near me” | podstrony obszarów tylko tam, gdzie jest realna obsługa |
Kwestie podatkowe (VAT, cło) i wymogi prawne sklepu w USA ustalacie z księgowym lub prawnikiem przed startem sprzedaży, a my przygotowujemy stronę i treści po angielsku. Dbamy też o to, żeby klient zobaczył cenę i koszt wysyłki przed dodaniem produktu do koszyka.
Według StatCounter we wrześniu 2026 Google miał w USA 85,19% wyszukiwań, a Bing 9,89%. W polskich tekstach wciąż krąży liczba 87,8% z 2022 roku, dlatego przy każdej analizie sprawdzamy aktualne dane StatCounter dla USA.
| Wyszukiwarka (USA, wrzesień 2026) | Udział | Co z tego wynika |
|---|---|---|
| 85,19% | główny kanał, wyniki organiczne, Mapy, zakładka zakupów z feedem dla USA | |
| Bing | 9,89% | prawie co dziesiąte wyszukiwanie, zasila też Microsoft Copilot; zgłoszenie przez IndexNow |
| Yahoo! | 2,64% | korzysta z wyników Bing, więc nie wymaga osobnej pracy |
| DuckDuckGo | 1,75% | sprawdzamy pozycje kontrolnie |
Pytania przed zakupem trafiają też do ChatGPT, Perplexity, Gemini i Google AI Overviews. Metodę pracy z nimi opisujemy na stronie pozycjonowanie w AI.
Wersję dla USA oznaczamy kodem hreflang en-US, a brytyjską kodem en-GB, bo to dwa osobne rynki z własnymi frazami.
| Struktura | Przykład | Kiedy wybieramy |
|---|---|---|
| Katalog na obecnej domenie | firma.pl/en-us/ | start, korzysta z autorytetu domeny, najtańszy w utrzymaniu |
| Subdomena | us.firma.pl | osobny system lub sklep dla USA |
| Osobna domena | firma.com | USA jako główny rynek, spółka lub magazyn na miejscu; autorytet od zera |
Przykład oznaczenia w sekcji head każdej wersji:
<link rel="alternate" hreflang="pl-PL" href="https://firma.pl/" />
<link rel="alternate" hreflang="en-US" href="https://firma.pl/en-us/" />
<link rel="alternate" hreflang="en-GB" href="https://firma.pl/en-gb/" />
<link rel="alternate" hreflang="x-default" href="https://firma.pl/en-us/" />
Każda wersja wskazuje pozostałe i samą siebie. Nie przekierowujemy automatycznie po adresie IP, bo robot Google odwiedza strony głównie z USA. Zasady opisuje dokumentacja Google o wersjach lokalnych. Różnice słownictwa między odmianami angielskiego pokazujemy na stronie o pozycjonowaniu w Anglii.
Sprzedaż do USA przez Google zaczyna się od strony, która odpowiada na pytania o pieniądze i dostawę. Lista kontrolna dla sklepu:
Pilnujemy też, żeby Wasz sklep internetowy w USA wygrywał w Google na frazy z nazwą marki, także wtedy, gdy sprzedajecie równolegle na Amazonie.

SEO lokalne w USA ma sens tylko wtedy, gdy firma ma tam adres i obsługuje klientów na miejscu. Wytyczne Profilu Firmy w Google wykluczają firmy działające wyłącznie online i wirtualne biura, więc nie zakładamy wizytówki w USA dla firmy, która sprzedaje z Polski.
Przy firmie z amerykańskim adresem pracujemy na poziomie dzielnic i przedmieść, bo klient wpisuje „near me” albo nazwę okolicy. Dla firm obsługujących Polonię dobrze działają frazy po polsku z nazwą miasta: seo Chicago po polsku ma mały wolumen, ale też słabą konkurencję.
Szybki test (5 minut): 1. W Search Console dodajcie filtr kraju „Stany Zjednoczone”. Ile kliknięć z USA macie dziś bez żadnej pracy nad tym rynkiem? 2. Wpiszcie w Google site:Wasza-domena inurl:en i sprawdźcie, czy angielskie podstrony pokazują dolary, cale i datę miesiąc/dzień/rok. 3. Wyszukajcie po angielsku nazwę głównego produktu. Czy w pierwszej dziesiątce są sklepy podobne do Waszego, czy tylko Amazon i duże sieci?
W 90 dni robimy trzy rzeczy: fundamenty, treści i pierwszy pomiar.
wybór niszy i stanów, tabela fraz en-US, wersja /en-us/ z hreflang, mapa witryny, Search Console i Bing Webmaster Tools
Co mierzymy: zaindeksowane adresy en-US, błędy hreflang
teksty native speakera: kategorie, opisy usług, odpowiedzi na pytania kupujących; strona o dostawie przy sklepie
Co mierzymy: wyświetlenia z USA, frazy w top 50
rozbudowa treści pod frazy, które ruszyły; budowanie autorytetu domeny w amerykańskich źródłach (link building) i katalogi firm
Co mierzymy: kliknięcia z USA, frazy w top 10, zapytania lub sprzedaż w GA4
przegląd wyników i planu
Co mierzymy: decyzja: rozszerzamy, zmieniamy niszę albo zakres
Raport dostajecie co miesiąc.
Ruch z USA mierzymy w czterech miejscach.
SEO w USA opłaca się, gdy możecie poczekać kilka miesięcy na ruch i macie produkt lub usługę, którą obsłużycie z Polski bez straty na marży. Gdy chcecie w kilka tygodni sprawdzić, czy rynek w ogóle odpowiada, lepszy jest test Google Ads w USA na wąskiej grupie fraz.
Najczęściej łączymy oba kanały: kampania pokazuje, które frazy i stany dają zapytania, a SEO przejmuje je na dłużej. Obsługę kampanii opisujemy na stronie Google Ads.
Pozycjonowanie w USA wyceniamy indywidualnie, bo koszt zależy od niszy, zasięgu i stanu angielskiej wersji. Kwotę netto (+ 23% VAT) podajemy po bezpłatnej analizie, razem z planem na 90 dni. Rozliczenie jest w złotych, na fakturę VAT.
| Czynnik | Mniej pracy | Więcej pracy |
|---|---|---|
| Zasięg | jedno miasto lub wąska nisza B2B | całe USA, ogólne frazy produktowe |
| Wersja en-US | istnieje i ma ruch z USA | budowa od zera |
| Typ strony | strona usługowa | sklep: kategorie, produkty, feed, dane strukturalne |
| Języki | tylko en-US | dodatkowo hiszpański lub polski dla Polonii |
Dla porównania: amerykańskie zestawienia cen firm SEO z 2026 roku podają zwykle 1 000 do 3 000 USD miesięcznie dla firmy wchodzącej na rynek USA, a przy sklepach i zasięgu ogólnokrajowym więcej. Nasze pakiety na rynek polski zaczynają się od 1 200 zł netto miesięcznie dla stron i od 1 499 zł dla sklepów, pełne zestawienie jest w cenniku. Nowy sklep budujemy według cennika tworzenia sklepów internetowych, a kampanie produktowe łączymy z SEO w usłudze marketing e-commerce.
Dwa projekty w liczbach
Gansa (Bartłomiej Pabisiński SCYLA, Kraków) nie ma biura w USA. Strategię i pomiar prowadzimy z Krakowa, teksty po angielsku piszą native speakerzy, a spotykamy się w Krakowie albo online. Inne rynki anglojęzyczne opisujemy na stronie o Irlandii, a przegląd wszystkich krajów na stronie o pozycjonowaniu zagranicznym.

Napiszcie, co sprzedajecie i w których stanach lub miastach szukacie klientów. W ciągu 24 godzin przygotujemy bezpłatną analizę fraz en-US i konkurencji. Na wiadomości odpowiadamy w dni robocze najpóźniej po 12 godzinach.
Wolicie rozmowę? Zadzwońcie: +48 730 970 580 albo napiszcie: kontakt@gansa.pl.
Jeżeli Waszego pytania tu nie ma, napiszcie. Odpowiadamy konkretnie.
Pozycjonowanie w USA wyceniamy indywidualnie po bezpłatnej analizie niszy, konkurencji, zasięgu i stanu angielskiej wersji strony. Płacicie w złotych, co miesiąc, na fakturę VAT, a kwotę netto podajemy razem z planem na 90 dni. Zakres prac i mierniki są w planie przed startem.
Na start zwykle katalog, np. firma.pl/en-us/, bo korzysta z autorytetu Waszej obecnej domeny i jest najprostszy w utrzymaniu. Domena .com ma sens, gdy USA staje się głównym rynkiem albo macie tam spółkę lub magazyn, ale autorytet buduje się wtedy od zera.
Jako punkt wyjścia tak, jako docelowa wersja zwykle nie. Amerykanie mają inną pisownię, słownictwo, walutę i jednostki. Przygotowujemy osobną wersję oznaczoną hreflang en-US z własną listą fraz, a brytyjska zostaje pod kodem en-GB.
Tak. Google ocenia stronę, jej treść i sygnały z rynku, a kraj rejestracji firmy nie blokuje widoczności. Biuro lub adres w USA ma znaczenie przy usługach lokalnych i Profilu Firmy w Google, przy sprzedaży online i B2B nie jest wymagane.
Nie. Wytyczne Google wymagają, żeby firma obsługiwała klientów osobiście w podanym miejscu lub dojeżdżała do nich na danym obszarze. Firmy działające wyłącznie online i wirtualne biura się nie kwalifikują. Jeśli sprzedajecie z Polski, budujemy widoczność w wynikach organicznych i zakupowych bez wizytówki w USA.
Pierwsze wyświetlenia z USA w Search Console widać zwykle w ciągu 4 do 8 tygodni od wdrożenia wersji en-US. Pierwsze efekty w kliknięciach przychodzą zwykle po 3 do 6 miesiącach, a w konkurencyjnych branżach pełny obraz daje drugi kwartał pracy.
Amazon pozwala szybko sprawdzić popyt, ale pobiera prowizję, a klient zostaje klientem platformy. Własny sklep buduje markę i ruch z Google, który należy do Was. Kont na Amazonie nie prowadzimy, za to dbamy o widoczność sklepu na frazy z nazwą marki.
Tak. Bing ma w USA wyraźnie większy udział niż w Polsce i zasila Microsoft Copilot, więc stronę zgłaszamy w Bing Webmaster Tools. Odpowiedzi ChatGPT, Perplexity, Gemini i Google AI Overviews sprawdzamy co miesiąc na zestawie pytań testowych po angielsku, bez dopłaty w ramach pakietu.
Kanadę prowadzimy jako osobny rynek z wersją en-CA, a przy sprzedaży w Quebecu także z wersją francuską fr-CA, bo tamtejsi klienci oczekują oferty po francusku. Kanada ma własną walutę i własne wyniki Google, więc pozycjonowanie w Kanadzie wyceniamy osobno.
Nie. O kolejności wyników decyduje Google i nikt nie może jej zagwarantować. Obiecujemy plan prac, tabelę fraz, harmonogram i mierniki na każdy okres. Co miesiąc dostajecie raport z pozycjami, kliknięciami i zapytaniami z USA, a co 90 dni wspólnie decydujemy o kierunku.
Tak. Umowa jest na czas nieokreślony, z miesięcznym wypowiedzeniem, bez okresu minimalnego i bez kar. Treści i zmiany zostają na stronie, a dostępy do Search Console, GA4 i kont reklamowych od początku są zakładane na Waszą firmę.
Wyślijcie adres strony. Bezpłatną analizę dostaniecie w ciągu 24 godzin, odpowiadamy do 12 godzin w dni robocze.
+48 730 970 580 (także WhatsApp) · kontakt@gansa.pl