Co automat łapie, a czego nie widzi?
Automat łapie usterki, które da się zmierzyć: puste lub zdublowane meta tagi, dwa nagłówki H1, ciężkie obrazy, wolną odpowiedź serwera, tag noindex, adresy z błędem 404. Nie widzi intencji. Nie wie, czy podstrona odpowiada na to, czego szuka klient, czy dwie strony walczą o jedną frazę ani czy dany adres w ogóle powinien istnieć.
Przykład z gabinetu stomatologicznego: skaner zgłosi 200 obrazków bez opisu, a specjalista zauważy, że strona implantów, usługi z największym popytem, wypadła z indeksu.

